Brać nogi za pas
Stwierdzenie, że ktoś wziął nogi za pas znaczy dokładnie tyle samo, że po prostu uciekł. Nogi za pas bierzemy w sytuacjach zagrożenia, kiedy może nas spotkać jakaś nieprzyjemność, kiedy coś nam grozi. Zdarzyć się coś takiego może dla przykładu w czasie napadu, kiedy możemy na tym naprawdę konkretnie ucierpieć. Wówczas nie myślimy za wiele, tylko ratujemy swoją skórę i uciekamy najdalej, jak się da. Nogi za pas bierzemy, kiedy czegoś się przestraszymy, kiedy coś nas przerazi, wtedy budzi się w nas zupełnie naturalny odruch, jakim jest ucieczka. Określenie te można potraktować również nieco bardziej metaforycznie - brać nogi za pas może znaczyć tyle, co uciekać od odpowiedzialności, umywać od czegoś ręce w obawie przed grożącymi nam konsekwencjami. Nogi za pas bierzemy, gdy widzimy, gdy nam się pod tymi nogami grunt pali, gdy zrobiło się gorąco i trzeba czym prędzej się ewakuować. Człowiek ma instynkt samozachowawczy i zrobi wszystko, aby się ustrzec przed grożącym mu niebezpieczeństwem.